Opis okazji
Elo ziomki! Patrzcie, co wpadło w oko. Mamy tu Epsona L3270 – to taka kolorowa drukarka atramentowa, która zamiast tradycyjnych, drogich kartridży, korzysta z uzupełnianych pojemników z tuszem. Krótko mówiąc, drukujesz do woli, a koszty tuszu spadają na łeb na szyję.
🔥 Plusy (czemu warto):
- Mega tanie drukowanie: To jest jej największy atut. System stałego zasilania atramentem sprawia, że koszt jednej strony jest śmiesznie niski. Koniec z dramami przy zakupie nowych tuszów!
- Tusz na lata w zestawie: Zazwyczaj dostajemy od razu komplet buteleczek, który starcza na tysiące stron. Kupujesz raz i masz spokój na bardzo długo.
- Wi-Fi na pokładzie: Drukujesz wygodnie bez kabli z lapka, tabletu czy smartfona. Zero gimnastyki z podłączaniem.
- Darmowa dostawa/odbiór: Super, bo nie dokładamy do transportu, a to często potrafi podbić cenę końcową.
- Dostępne raty: Jeśli nie chcesz płacić całej kwoty od razu, można rozłożyć to na wygodne raty.
- Cena (na plus): Jeśli chodzi o drukarki ze stałym zasilaniem, to jeśli traficie na nią w cenie poniżej ~900-950 zł, to jest to naprawdę dobra oferta za sprzęt, który na tuszach szybko się zwróci.
🥶 Minusy/Wątpliwości (na co uważać):
- Cena na start: Sama drukarka nie jest tania, to jest wydatek większy niż na te "marketowe" sprzęty. Ale pamiętajcie, oszczędność jest potem na tuszach.
- Szybkość: Nie jest to demon prędkości. Do domowego drukowania czy małego biura wystarczy, ale do druku masowego raczej nie.
- Brak duplexu: Nie drukuje automatycznie dwustronnie. Trzeba ręcznie obracać kartki. Trochę archaicznie.
- Brak automatycznego podajnika (ADF): Jeśli dużo skanujesz wielostronicowych dokumentów, to każdą kartkę trzeba wkładać z osobna. Trochę męczące.
- Uzupełnianie tuszu: Nowe systemy są dużo lepsze, ale zawsze jest minimalne ryzyko, że coś się chlapnie jak nie będziecie uważać.
Dla kogo: To opcja dla kogoś, kto naprawdę dużo drukuje w domu (np. studenci, nauczyciele, rodzice) albo ma małą firmę i chce drastycznie obniżyć koszty eksploatacji.
Komentarze (3)
Zaloguj się, aby dodać komentarz.
Kusicie... I znowu dałem/dałam się skusić! Przez Wasze wrzutki! ;)
To właśnie to! Dzięki za trafienie w sedno!
Ryzykuję! Kupione!